Inkwizycja, religia, zbrodnia

Tomás de Torquemada

Kim był Tomás de Torquemada? Czy zasłużył na to, żeby traktować go jako "symbol horroru chrześcijańskiej Inkwizycji, religijnego dogmatyzmu i okrutnego fanatyzmu" (Encyclopaedia Britannica), czy taka opinia wynika wyłącznie z uprzedzeń środowisk antykatolickich, a sam Torquemada jest ofiarą niesłusznych oskarżeń (polska Wikipedia)? Czym była hiszpańska Inkwizycja? Czy możemy ją uznać za poprzedniczkę totalitarnych policji politycznych XX wieku, czy takie porównanie jest nieuzasadnione? Odpowiedzi na te pytania szuka amerykański historyk i pisarz, Anthony Bruno.

1. Tortura wodna                                  

Oskarżona kobieta leży naga na escalera, drabinie pochylonej tak, żeby głowa była położona niżej niż stopy. Kat rozciągnął kobietą na całą długość ciała i mocno związał. Stalowe haki rozwierają szczęki ofiary. Jej nozdrza zostały zatkane, żeby mogła oddychać tylko przez usta. Kobieta szamocze się, ale więzy krępują jej ruchy, a poza tym jest wyczerpana po wielu dniach nieustannych przesłuchań. Teraz kat przykrywa jej otwarte usta kawałkiem płótna. Obok, na ścianie, półka ugina się od dzbanów z wodą.

W sali tortur są jeszcze trzej inni mężczyźni. Reakcje kobiety obserwuje lekarz, który ocenia jej stan ogólny. Przepisy obowiązujące hiszpańską Inkwizycję w XV stuleciu wymagały obecności lekarza, kontrolującego stan zdrowia oskarżonych. Tortury nie osiągnęłyby celu, gdyby fizyczny stan oskarżonej osoby nie pozwalał jej słyszeć i rozumieć przebiegu postępowania. Jej ewentualne przyznanie się do winy powinno być świadomym aktem, a nie półprzytomnym bełkotem śmiertelnie zamęczonego grzesznika.


Tortura wodna

Przy stole z surowego drewna siedzi urzędnik, gotowy do opisania szczegółów sesji. Mężczyzna kierujący procedurą, czyli inkwizytor, nie zwraca uwagi na paniczne jęki kobiety i odczytuje zarzuty, wytoczone przeciwko niej. Świadkowie wcześniej zeznali, że przez kilka kolejnych sobót z komina domu tej kobiety nie unosił się dym, co jednoznacznie wskazywało, że była potajemnie praktykującą Żydówką. Judaizm zabrania fizycznej pracy w szabat, a rozpalenie ognia było uznawane za fizyczną pracę. W trakcie przesłuchań kobieta zapewniała, że chociaż urodziła się jako Żydówka, to teraz jest converse, czyli przeszła na katolicyzm. Ale charakterystyczne znaki, opisane przez samego Wielkiego Inkwizytora, Tomása de Torquemadę, wskazywały, że w rzeczywistości była heretyczką, praktykującą Żydówką, która udawała katoliczkę i potajemnie sprzeniewierzała się katolickiej wierze.

Inkwizytor kończy przegląd zarzutów i spogląda na lekarza, który kiwnięciem głową wyraża zgodę. Wówczas inkwizytor wskazuje na dzbany z wodą i mówi katu, żeby się przygotował. Kat unosi jeden dzban; w każdym jest litr wody. Oczy kobiety rozszerzają się ze strachu. Wie, co teraz nastąpi i próbuje krzyczeć.

"Tortura wodna" była pierwszym etapem tortur stosowanych przez hiszpańską Inkwizycję. Wlewano wodę w otwarte usta oskarżonej osoby, wcześniej wkładając jej do ust lniane płótno, by nie mogła wypluwać wody. Osoba czuła, że się dusi, co zmuszało ją do połykania wody. Zasady tej tortury, określone przez Torquemadę, którego historycy porównali do Hitlera, przewidywały, że podczas jednej sesji można użyć nie więcej niż osiem litrów.


Tomas de Torquemada

Kat trzyma w rękach gliniany dzban i jest gotowy do wykonywania poleceń inkwizytora. Kobieta płacze i ciężko oddycha, przewidując najgorsze.

Inkwizytor robi krok do przodu i mówi: "Możemy zaczynać".


WIELKOŚĆ CZCIONKI




RANKING STRON

    2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 >> Następny rozdział


______Tomás de Torquemada. Inkwizycja, religia, zbrodnia______
__________________________________________________________________________________